wtorek, 8 października 2013

Na jednych bohaterów przeznacza się pieniądze, na innych nie

Aleksandra Domańska w książce o rewolucjonistce międzywojnia, Helenie Kozłowskiej (Ulica cioci Oli), pisze o zmianach w polityce historycznej (żywi rozdają łaski swym umarłym, tworząc mody na nich i rankingi). Zastanawia się nad powstańcami i rewolucjonistami, których osadzano na Pawiaku czy w Cytadeli Warszawskiej. Oto fragment Ulicy cioci Oli:

poniedziałek, 7 października 2013

niedziela, 6 października 2013

Częstochowa. Strajk powszechny. Śmierć robotnika Zająca.

Oto świadectwo rozbicia strajku powszechnego w Częstochowie, zwołanego w ramach solidarności z walczącymi wówczas moskiewskimi robotnikami. Rozpoczęty 21 grudnia strajk polityczny w Moskwie przerodził się w trwające 9 dni walki barykadowe. W Częstochowie fabryki stanęły 27 grudnia, co spotkało się z dużym oporem władz. Fragment relacji z Czerwonego sztandaru, organu Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy:

piątek, 4 października 2013

Młotkiem w cara

Obrazek satyryczny o Rewolucji 1905 roku z amerykańskiego pisma The Philadelphia Inquirer, opublikowany 15 lipca 1905 r. Młot rewolucji bije cara Mikołaja II, by uświadomił sobie co jest niezbędne obywatelom i państwu: wolność, parlament i konstytucja. Na główce młotka widnieje napis: Łódź.

Bez względu na to, czy jesteście polskimi, rosyjskimi czy niemieckimi robotnikami

List otwarty Augusta Bebla, przywódcy niemieckiej socjaldemokracji, do niemieckich robotników i robotnic w Królestwie Polskim i na Litwie z 9 kwietnia 1905 r. Fragment:

"Niemieccy robotnicy i robotnice! Towarzysze i towarzyszki Wasze, polscy robotnicy i robotnice, walczą ciężko z rządem swego kraju i kapitalistami o zdobycie praw obywatelskich i ludzkich.

czwartek, 3 października 2013

W Łodzi rządzili robotnicy

Fragment powieści Andrzeja Struga Dzieje jednego pocisku. Słowo o pewnej knajpie z Łodzi:

"Na jednym z rogów ulicy Wólczańskiej w mieście Łodzi jest restauracja braci Jerke. Bracia żyją z tkaczy od Drajera, którzy tam spuszczają swoje krwawo zapracowane pieniądze, bawią się, jedzą, piją, kłócą się i politykują. Trzy brudne salki zapełniają się natychmiast, jak tylko gwizdek fabryczny rozpuści lud na fajrant […] Nikt tam «porządniejszy» nie zabłądzi – robotnicy są tu u siebie […]

środa, 2 października 2013

W pomroce hańby - nekrolog wyzyskiwacza

30 września 1905 roku bojowcy Polskiej Partii Socjalistycznej, Adolf Szulc i Stefan Jędras, zastrzelili fabrykanta Juliusza Kunitzera. Jak wiemy z relacji Franciszka Joachimiaka, Kunitzer okrutnie traktował robotników. Wiemy, że wzywał wojsko do tłumienia strajków. Oto treść broszury pt. W pomroce hańby. Nekrolog wyzyskiwacza, kolportowanej przez PPS po śmierci fabrykanta: