piątek, 10 stycznia 2014

"Powinniśmy dowieść, że potrafimy się bronić"

Ogłaszamy bojkot majstrów Brusa i Olszewskiego i właściciela budowli na Marszałkowskiej nr 58 - czytamy w odezwie organizacji robotników murarskich Polskiej Partii Socjalistycznej. Robotnicy krytykują wprowadzenie pracy na akord, co w zasadzie zlikwidowało 8-godzinny dzień pracy, a także sprzeciwiają się nasyłaniu policji i wojska na strajkujących oraz żądają przyjęcia do pracy bezprawnie wyrzuconych pracowników:

Do pracowników murarskich.
Towarzysze! Majstrowie nasi nie od dzisiaj wyzyskują nas, krzywdzą i dopuszczają się gwałtów przy pomocy żołdactwa i policji. Lecz najcięższa walka jeszcze leży przed nami. Przez wprowadzenie robót akordowych majstrowie chcą znieść wywalczony przez nasze strajki 8-godzinny dzień roboczy i obniżyć zapłatę. Jesteśmy w przededniu tej walki i dlatego tym silniej powinniśmy odpierać wszelkie gwałty i oszustwa majstrów, aby okazać naszą solidarność robotniczą i dowieść, że potrafimy się bronić.
Towarzysze! W jedności i solidarności leży nasza siła. Dopóki byliśmy nieuświadomieni i nie mieliśmy organizacji, gwałty i wyzysk majstrów nie miały granic. Obchodzono się z nami w najgorszy sposób, wyrzucano bez powodu na bruk, a na opierających się bezprawiom wzywano pomocy żołdactwa. Musimy nareszcie położyć temu kres!
Pomiędzy krzywdzicielami naszymi odznaczył się szczególnie majster Brus, prowadzący roboty na Marszałkowskiej pod nr 58. Niejednokrotnie przy zatargach z robotnikami wzywał on wojsko i policję. Obecnie odmówił wszystkim swoim pracownikom zapłaty za 7 dni, łamiąc uroczyste przyrzeczenie, dane przy układach. Bez wymówienia roboty wyrzucił sześciu murarzy, a pozostałym wypowiedział robotę, również nie dotrzymując ustanowionego 2-tygodniowego terminu. I w tym zatargu wojsko zjawiło się na pomoc Brusowi. Właściciel domu również nie dotrzymuje swych zobowiązań i powoduje przez to przerwy w robocie, które odbijają się na kieszeniach robotników.
Nie możemy pozwolić na krzywdę naszych towarzyszów! Musimy położyć tamę niecnemu wyzyskowi i szpiclowskim zapędom majstrów, musimy okazać swą nieprzełamaną solidarność.
Jeżeli wszyscy pracownicy nie zostają przyjęci natychmiast z powrotem i nie zostanie im wypłacona całkowita należność, niechaj nikt z nas, murarzy, nie podejmie się roboty u Brusa i jego wspólnika Olszewskiego, ani też w domu na Marszałkowskiej nr 58.
Ogłaszamy bojkot majstrów Brusa i Olszewskiego i właściciela budowli na Marszałkowskiej nr 58.
Jeżeli ustąpimy w tej sprawie, majstrowie skorzystają z tego i – nie obawiając się nas – narzucą nam najcięższe warunki. Do walki więc, towarzysze! Precz z wyzyskiem! Niech żyje solidarność robotnicza!

Organizacja robotników murarskich Polskiej Partii Socjalistycznej. Warszawa, 9 marca 1906 r.

Przypis:
  • W wersji oryginalnej używane jest dawne słowo mularz, zamiast stosowanego obecnie murarz.
Źródło: Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona.

Patrz także:


2 komentarze:

  1. Piękny blog, nareszcie trafiłam na coś tak ciekawego... czytam z zapałem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszymy się, że blog się podoba - i działamy dalej! :)

      Usuń